Posty

Zmyślone spanie

Zmyślone spanie to takie gadanie za i przeciw przepowiednie wskazane czy spać czy czuwać nad tym czym czuwać trzeba czy poznać to co chce poznać tak w śnie które wciąż trwa i na jawie jest i ciągnie się tak długo tak ale nie męczy on tak dobry spokojny i grzeczny jest ten sen co cały sam wie o tym co będzie jest i wciąż przybywa by pomóc osobie twej tej w tym czym chcesz pomóc wiedzieć o pomocy która niepotrzebna jest bo to wyimaginowane podejście do zagadnienia pomocy tej

wiersz dla ciebie Basieńko moja

Gdy znaczne fakt widzi czuję grzmi i tak jak całość trwa wprawdzie swojej by dowiedzieć się o czym o tym co już wie by udowodnić sobie komuś ci jak bardzo kontrolowane słowo jest i cała cisza wciąż trwa i istnieje by słowo stało się słowem a prawda prawdą tak jak każdy tego chce chyba tak jest nie wiem ale myślę że jest tak że prawda jest prawdą słowo jest słowem szacunek szacunkiem i tak już stanie i dzieje się w ciszy tej

Wiersz dla Ciebie Basieńko moja

Werdykt potoczny chwili tej mej i twej znanej,otoczony świt na sali kłamstw w świetle świateł sceny tej,zakłócony potok słów jest i zna jak gromadzić sens chwili tej,zaznany gest chwili tej w rozpaczy minionych chwil,podoba się chęć do chwili tej potoczny szał pokazał i zasnoł.

Wiersz dla Ciebie Basieńko moja

Wnosząc obecność swoją taką indywidualną,chcieć cel osiągnąć w znaczeniu chwili tej do chwili innej,brać stać prosto tak,myśleć chcieć obiecać coś za dobroć chwili w chwili tej maleńkiej chwili marzeń o bytności zdarzeń w tworzeniu i sensu dobroci znaku,w dobrowolnym sensie zapomnianych szans do zapomnianych krzywd.

Wiersz dla Ciebie Basieńko moja

Znać znaczy poznać pozostać dbać o co o dobre samopoczucie Ciebie i jej miłości zwanej twej,obraz lata świata zbliżył Cię do kogo ? Jak to nie wiesz czy wiedzieć nie chcesz,zbliżył Cię do owej miłości twej,zamroczony gest chwila cisza znany ten wieczny sen,ściska myśl dobrodziejstwa wskazania tego czego o czym już wiem,szlachetna dobroć rozmiar ma tęsknoty swej,by być żyć w jasnym świetle opowieści prawdziwej tej.

wiersz dla ciebie Basieńko moja

Wyznaczonym czasie w wyznaczonej chwili mgła zasłania nam to co widzieć trzeba trza co widzieć się chce zobaczyć i ciągle w dnie przepaści z zamierzony cel ten który pokazuje nam Gdzie iść co robić jak tkwić w całym lesie szans i zdobyć to co naprawdę się chce widzieć przepaść ograniczonych myśli by ciągle zachwiać ten czas i śmieszyć wszystko to co chce się przedostać przed inności czas w prostocie swej tej i nie zniszczyć tego co już jest będzie lub było już

wiesz dla ciebie Basieńko moja

Historia zdarzeń wytycznych marzeń w tych swoich przewidywań inności w takiej rzeczywistości by zobaczyć być nie cierpieć tylko śnić i lśnić zawsze tam gdzie jesteś byłaś będziesz z dobrym swym proroctwa uśmiech przywitał cię w każdym czasie i chwili tej gdy wiem i już chcę być przy tobie tak dotykając dłonią cię i czując obecność to piękne tak cudne uczucie jest spełni ci się z pragnienia pragnienia swoje tak do końca doprowadzić w dobrym oddechu w dobrym uczuciu i pragnieniu bycia tym kim się jest kim się było będzie na zawsze tak w otchłani zmysłów niedogodności fałszów zwyciężasz i podnosisz dłoń na znak zwycięstwa chwały i czujności twojej swej

wiersz dla ciebie Basieńko moja

I cóż tam i tak gdzie któż to wie co jak za czym przy czym po co dlaczego kto wie No Kto powie co się dzieje z tym cóż będzie i stać się ma owym nikim zaistniałym Wprawdzie nie czyjej i znane dla wszystkich tych którzy chcą zaistnieć w prawdzie tej i wiedzieć gdzie być wzdychać i czuć pogodzić się z tym co chcę Co chcesz komu ufasz Dlaczego biegniesz dlaczego do tyłu cofasz się i patrzysz w przód gdy przed tobą przyszłość twoja która otacza cię to co jest teraz jest w chwili tej było już nie będzie i nie jest ale to co będzie możesz zaplanować sobie tak jak chcesz mniej więcej być świadom świadoma tego co chcesz czego pragniesz jakie masz priorytety Co twoim przewodnikiem jest i gdy będziesz u kresu drogi swej westchnij i powiedz to właśnie stało się to co chciałem chciałem i w ciągłym chaosie wiem czego chcę

złożona myśl w całość

Złożona myśl całość odpoczywa i czekam na czar dotyku przejścia w inny czas wymiar w któż to wie jak znać obcować z tym zagadnieniem trwałym ciągłym cały czas przeplatającym się przez życie szlak ten który wie i zna Co kryje się za tym szarym ciemności w kolorze w inności rozmiarów coś mknie i gna do przodu by wiedzieć co przeniknie przez małą cieśninę małą kropkę nad i i dowie się po co czołga się do dobroci serca twego i urody twej nieskazitelnej cudownej pięknej tak miłej nie obcej lecz znanej dla mnie osobiste doznanie te powoduje prawdę która jest

odgadniona odgadnięta Prawda czy nieprawda

Odgadniona ogarnięta zobaczona wymyślona czy czy wystraszona owa ona prawda ta czy znaczy wie w ciszy swej cóż wie i naprawdę ta która cały czas ociera się boku masła cień Wiedząc że i tak nie jest całkiem zła i dobra tego wiem o czym myślę czego pragnę odczuwam dotykam ocieram się o prawdy sens by być wprawdzie znać kłamstwa cios kłamstwa w Rzymie zła niedobrodzić nie dobroci zaginionej gdzieś tam przy wieści o samym tym całym koronie twarzy obłoku

spowalniały deszcz lśniący tak

Gdy spadł deszcz usłyszał swój jęk całej ciszy tego dnia gdy zapoznasz się z pewnością tego co jest i będzie w tobie gdy zaśnie świat obudzić się ty będziesz wciąż śnić i trwać w nicości swej obok swojego szaleństwa ignorancji miejsca wieści o zapomnianym tym czymś co się odwiedziłem zwycięstwo chwała odwiedziny dobrego tego czego zawsze masz koło siebie to jest tak gdy podnosi się wiatr i zaraz będzie cieplej nie patrz nic o tym że wciąż przebiegam się przechadzam się po całym twoim śnie i myślę wciąż że jestem częścią ciebie tego czego chcesz i pragniesz do końca w niebie

Wiersz dla ciebie Basieńko moja

W czasie chwili tej, która jest trwa odpoczywa I ciągłej idealizacji tej, człek przewrotną ma naturę swą, że nie ma problemu nie gardzi dobrem nie obrażając się na zaufanie, to norma zdziwaczałych umysłów ludzkich i innych obcych ludzi, których autorem jest normalność do jutra rana jak dobroć chwały się na miarę możliwości o tym że ufam, ale to już jest trwa odpoczywa w czasie chwili tej, którą można było w czasie tym ciągłym stałym spostrzeganiu, a lot zmieniony prorok i tak zmanipulowany jest trwa odpoczywa w czasie chwili tej znanej, że ma data wykonania strony związane jest z tobą w czasie chwili tej, która jest trwa cała wiedza o tym że ufam. 

wiersz dla ciebie Basieńko moja

Zmieniona prawda w obliczu tego konkretnego kłamstwa bycia kimś niewidocznym znaleźć sens do tych innych przeżyć nie zawsze tak zgodnych przekonaniem swym Niezgoda to kłamstwo manipulacja tęsknota za kimś czymś co inne dalekie przy tobie jest Patrz sercem swym Patrz w serce twe swe te stałe i inne Nie bój się jesteś takim wojownikiem owym Nie pozwól by ktoś coś ingerowało w postać osobowości twej żyj po to stworzono cię nikt nie jest lepszy i gorszy jest taki jaki jest akceptuj to wydarzenie te te będzie tak jak sytuacja tego chce

wiersz dla ciebie Basieńko moja

Znaczącej dotyku chwili jest obecny dotyk szans przebyty szlak pochwalony jest gest dotyku chwil mając deszcz tych innych wspomnień na miejsce te owe pozostałe inne miejsce w prostocie tej

wiersz dla ciebie Basieńko moja

W znaczącej dotyku w chwili jak obecny dotyk szans przebyty szlak pochwalony gust gest dotyka chwil mając deszcz lub tych owych wspomnień na miejsce te owe pozostałe inne mniejsze i prostocie tej

Wiersz dla Ciebie Basieńko moja

Zakłopotamy prawdy myśl czyjaś zakamuflowane coś co prawdą się zwie upokają cię rodzinny Ojca siostry gosty ja po czasie u gości tej dowiaduje się że to fałsz był płynący z ust rodziny swej ojca mego i siostry Mei już czasu udowodnić prawdę tą co jest

wiersz dla ciebie Basieńko moja

Części zdania wiadomość ta jest pobrana siana czy nie ta wiadomość oba w sensie liter Tak odczytana w wierze się uprawnień fałszubycia chwili w ciszy tej poznany sens naleciałości innej wiedzieć czytać rozumieć sens ten mieć i znać czas jak tak znaczy co dobre jest a co nie to chwała tej chwały proroctwie iż nie wie tak co próżnością jest zamrożony świadectwo ciszy trwa i jest tu odprowadza Jaś i rzeczywistego ja na miejsce zakłopotany czas którego fałszu nikt tak nie bierze sensk chwały proroctwa

Wiersz dla Ciebie Basieńko moja

W szarości bytności tej przynależności tej konkretnej jedynej jednej stałej wspaniałej odkrytej zwanej zamieszanej inności innej fałszu obłudy faktu czasu niespotykanej inności marszu biegu w czasie burzy ignorancja wręczenia tego faktu w chwili Marsz wiedzieć jak i gdzie zmierza tam prawdy zdrady sens przygarnięty fakt dobry ten jest dba istnieje o sens pogodzić się w ten prognozy szum i tak ignorować sen sen zdarzenia wie że obojętności cecha znana Wierność jest wypowiedziana prawda mówić prawdę gdzie Komu jest stały gest szumu gestu w śnie

Wiersz dla Ciebie Basieńko moja

Zanurzam chcenia czas su chwila bycia dbania o psychikę chienną czasu znacząca droga to Niecała sprawa czasu chęć dwa myśli wie o i w czasie chwil tej znanej ci tobie i o sobie myj bez chęci żalu dobrobytu czaso myśli chodzący patrzący deszcz to ta chwila ten owy wybujały sens zacznie się sens tego co jest nie będzie w czasie wieści tej stałej innej proroczej jak sen chaos indywidualnej myśli jest tej Wycisz się zostaw to co niepokoi cię to samo tak poukłada się nie wątp nie martw się wszystko pod kontrolą świadomości

Wiersz dla Ciebie Basieńko moja

Zamrożony wiatr gnaś będzie pora na zaufanie szacunek ten sen jest ciszej w dniu dzisiejszym dniu dzisiejszym świecie jest trwa demaginacja ta jest trwa odpoczywa w czasie chwili tej znanej Jestem tam gdzie chcę być istniała obecność osoby Mai duszy i ciała w dniu dzisiejszym świecie jest trwa odpoczywa na zaufanie szacunek ten Zakamarek domem jest to możliwe jest w stanie się widząc czując słuch słysząc na zaufanie szacunek ten jeden interesujący nas w dniu dzisiejszym dniu jutrzejszym czasie